Szukany tag:
uporządkuj wyniki:
Od najnowszego do najstarszego | Od najstarszego do najnowszego »
Wyszukiwanie obejmuje wszystkie serwisy
wybierz serwis, który chcesz przeszukać »
Sporo się ostatnio mówi i pisze o przemocy wobec dzieci. Przeczytałam gdzieś ostatnio, że klaps nie jest wcale złym narzędziem wychowawczym. Szczerze mówiąc, większych bzdur dawno nie czytałam.
Może, gdyby w czasie wystąpienia Marcina Lutra papieżem był Franciszek, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej i nie doszłoby do rozłamu - mówi ks. Grzegorz Brudny, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Lublinie.
Ponad pół tysiąca seniorów, dzieci wojny, sybiraków, dzieci katyńskich, pionierów, żołnierzy wyklętych, ofiar faszyzmu i komunizmu wzięło udział w pierwszym w Polsce Marszu Seniorów.
Po incydencie, do jakiego doszło podczas nabożeństwa w kościele św. Polikarpa w Gdańsku-Osowie, trzeba sobie postawić poważne pytania o to, jakie skutki może pociągnąć za sobą płynąca z libertyńskich środowisk narracja o tym, że winę za wszystkie nieszczęścia świata ponosi Kościół.
Sądowi należy się szacunek – stwierdziła przedstawicielka warszawskiego sądu, odnosząc się do protestów po umorzeniu sprawy Ciastonia i Sasina. Na szacunek trzeba zasłużyć.
Pokaż mi, co robisz z suchym lub spleśniałym chlebem, a powiem ci, kim jesteś.
Myślę, że ostatecznie nie chodzi o stwierdzenie „do wyższych rzeczy jestem stworzona niż jakiś basen” ani o bunt, który krzyczy „nie zamierzam służyć”, ale o szacunek.
Szacunek i miłość powinny się rozciągnąć także i na tych, którzy w kwestiach społecznych, politycznych lub też religijnych inaczej niż my myślą bądź postępują.
Kryzys, którego doświadcza Europa, a w szczególności Unia Europejska, ma charakter nie tylko gospodarczy i finansowy, ale także moralny i ludzki. Przypomina o tym sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej, ks. Piotr Mazurkiewicz.
− Kiedy patrzę na różne rodziny, w których starszych osób nie traktuje się z należytym szacunkiem, to myślę sobie: dobrze, że u nas jest po prostu inaczej – przyznaje Danusia Stefańska. To prawda, wystarczy spojrzeć na jej wielopokoleniowy dom.